Mówisz, że depresja Cię nie dotyczy…? A co z High-Functioning Depression?

0
251

Czy wiesz co to High-Functioning Depression? Czy wiesz, że może dotyczyć także Ciebie? Chcesz to sprawdzić? Usiądź wygodnie i odpowiedz sobie na kilka ważnych pytań. Poznaj 8 symptomów, które mogą oznaczać, że depresja zbliża się wielkimi krokami.

Funkcjonujesz normalnie, wypełniasz swoje obowiązki, jesteś dobrą matką, dobrym mężem, idealnym pracownikiem i wszystko wydawałoby się zupełnie w porządku jednak… Wciąż czujesz wewnętrzne niezadowolenie, smutek, niespełnienie.

To nie jest normalne, by człowiek żył w ciągłym smutku i przygnębieniu. Wcale nie musi tak być, a świat może wyglądać inaczej. Możesz czuć się lepiej, możesz codziennie wstawać z uśmiechem na ustach.

Najważniejsze jest to, by zauważyć, że coś jest nie tak. Depresja jest często bagatelizowana. Pacjenci zgłaszają się, gdy poczują, że emocje zupełnie ich przerastają i sami nie są w stanie poradzić sobie z własną psychiką. Depresja jest wówczas na tyle zaawansowana, że konieczne jest zastosowanie farmakoterapii.

A mogło być inaczej. Wystarczyło zauważyć pierwsze niepokojące objawy.

Ostatnio coraz częściej mówi się o tzw. High-Functioning Depression. Jest ona niezwykle trudna do zdiagnozowania, bowiem dotyczy osób, które na co dzień emanują spokojem, uśmiechem, spełniają się w pracy, wypełniają w pełni swoje obowiązki. Są szczęśliwe… jednak tylko z pozoru. Jednocześnie zmagają się z wewnętrznym bólem i cierpieniem, który skrywają przed sałym światem.

Poznaj 8 głównych znaków, które mogą pomóc zdiagnozować Ci pierwsze oznaki depresji. Odpowiedz sobie na kilka ważnych pytań, skup się na sobie i swoim szczęściu, choćby przez chwilę. Czy te symptomy dotyczą także Ciebie?

  1. Obawiasz się, że marnujesz czas.

Czy uważasz codzienne czynności za stratę czasu? Czy nowe hobby, nowa praca, nowe zajęcia wciąż wydają Ci się być głupstwem? Czy nieustannie zastanawiasz się czy czas poświęcony w nowe zajęcie jest tego wart i czy przypadkiem nie marnujesz swojej uwagi na coś zupełnie bezcelowego? Zastanów się, jakie jest Twoje podejście do codziennych obowiązków. Jeżeli wszystko jest stratą czasu, to co tak naprawdę jest dla Ciebie wartościowe? A może czujesz, że nic nie ma sensu…?

  1. Nieustannie krytykujesz siebie

Czy nieustannie wydaje Ci się, że robisz zbyt mało i wewnętrznie krytykujesz siebie? Czy uważasz siebie za ofiarę? A może stawiasz sobie cele, którym nie jesteś w stanie podołać, a każde niepowodzenie traktujesz jako porażkę i przegraną?

Pomyśl, czy zdarza Ci się czuć winnym? Tak po prostu, bez konkretnego zdarzenia… Czy czujesz poczucie winy odnośnie pracy, którą wybrałeś, małżeństwa, spędzonego czasu… Żałowanie przeżytych wydarzeń, analizowanie ich w nadmierny sposób i roztrząsanie nie jest normalnym zachowaniem. Zastanów się jak często przychodzą Ci takie myśli. Czy Twój wewnętrzny krytyk nie zaczął przypadkiem rządzić całym Twoim życiem?

  1. Zmagasz się z natłokiem myśli.

Nieważne czy sytuacja jest drobna czy to błahy problem, Ty analizujesz ją, myślisz o niej nieustannie, a natłok myśli nie daje Ci spokoju… Czy zdarza Ci się wyolbrzymiać drobne zdarzenia? Czy mocno przeżywasz nawet te, które kiedyś nie wywoływały u Ciebie żadnej reakcji? Jak reagujesz gdy znajomi odwołają plany, gdy pęknie torba z zakupami lub autobus odjedzie tuż sprzed Twojego nosa? Zastanów się, czy Twoja reakcja na pewne zdarzenia zmieniła się na przestrzeni czasu.

  1. Brakuje Ci energi.

Zastanów się, jak wielkim wysiłkiem jest dla Ciebie “przeżycie” kolejnego dnia. Czy wstajesz z myślą, że czeka Cię kolejny ciężki dzień, znów “pod górkę” z plecakiem wypełnionym kamieniami? Czy masz ochotę się poddać? Czy czujesz, że nie masz siły, zarówno psychicznej jak i fizycznej, by sobie z TYM wszystkim poradzić? Jeśli tak, to może być znak, że depresja jest nieopodal Ciebie.

  1. Wydaje ci się, że nikt Cię nie rozumie.

Czy wydaje Ci się że nikt nie docenia tego co robisz, że nikt nie zwraca uwagi na Twoje cierpienie, że tak naprawdę jesteś sam ze swoimi problemami?

Pomyśl, może tak naprawdę wcale nikomu o nich nie mówisz? Możesz czekasz aż ktoś domyśli się, że jest Ci źle i w nadziei czekasz na pomocną dłoń? Musisz zdać sobie sprawę, że nikt nie jest w stanie odczytać tego co jest w Twojej głowie. W naturze człowieka nie leży przyznawanie się do porażki, a tak właśnie możesz odczuwać depresję. Czy na pytanie “Co słychać?” mówisz szczerze o swoich uczuciach? Czy może kończysz temat odpowiadając “Wszystko dobrze, a u Ciebie…?”

  1. Czujesz smutek.

To normalne że człowiek od czasu do czasu czuje smutek. Zastanów się czy aby Twój smutek nie trwa zbyt długo? Czy czujesz go tak po prostu, bez konkretnej przyczyny? Czy kryjesz go pod maską w pracy, wśród znajomych, a nawet wśród domowników?

  1. Próbujesz radzić sobie z problemami w niewłaściwy sposób.

Uciekanie w alkohol, narkotyki, jedzenie, słodycze, zakupy, pracę nigdy nie ma dobrego zakończenia. Używki nie powinny być drogą do rozwiązywania problemów, one nigdy nie przyniosą długoterminowych rezultatów, są chwilowe, a gdy przestaną działać ból i cierpienie znów powrócą.

  1. Nadużywasz “zjadaczy czasu”.

Próbując radzić sobie z problemami może zdarzyć się nie zaczniesz uciekać do seriali, gier, komputerowych, Facebooka, YouTuba… Korzystanie z nich jest zupełnie normalne, jednak przeradza się w coś niebezpiecznego, gdy stają się one ucieczką od rzeczywistości. Przemyśl, ile czasu zdarza Ci się poświęcać mediom. Czy rzeczywiście to tylko rozrywka, czy może próba zapomnienia, oderwania się od tego co smutne i przykre, czyli od Twojej codzienności?

Kiedy dostrzegasz problemy w początkowej fazie, może okazać się, że wcale nie jest konieczna farmakoterapia. Wierzymy, że wprowadzając zmiany w stylu życia możesz odzyskać utraconą siłę i energię. Wiesz co może pomóc? Właściwe jedzenie. Nie jedzenie jako forma ucieczki, jako forma pocieszenia lub narkotyk, który dostarczy Ci przyjemności. Chodzi o właściwe, zdrowe jedzenie, idealnie dopasowane do Twojego organizmu.

To co jemy i dostarczamy do naszego organizmu ma wpływ na zdrowie fizyczne, ale także psychiczne. Najnowsze badania potwierdzają, że to właśnie opóźnione alergie pokarmowe mogą być odpowiedzialne za objawy depresyjne.

To logiczne.
Dlaczego?
Za to jakie emocje odczuwasz opowiadają przede wszystkim hormony.
W zależności od stężenia adrenaliny, kortyzolu, dopaminy człowiek jest w stanie odczuwać lęk, strach, stres, szczęście.

Hormony wydzielane są przez odpowiednie komórki np. kory nadnerczy lub neurony ośrodkowego układu nerwowego.

Jeśli nie dostają one odpowiedniej ilości substancji odżywczych, nie są w stanie prawidłowo funkcjonować. Zaburza się ich funkcja, zaburza się produkcja hormonów, a w efekcie zaburzają się Twoje emocje.

Jeśli wykonasz odpowiedni test na przykład Kod Metaboliczny, będziesz w stanie wykryć pokarmy, które wywołują nadmierną reakcję i niszczą Twój organizm od środka. Jeśli wyeliminujesz je z diety, naturalnie wzmocnisz wszystkie komórki i narządy. Ciało odwdzięczy Ci się i znów poczujesz radość życia.

Znamy wiele przypadków pacjentów, którzy dali radę pokonać depresję właśnie za sprawą zmiany odżywiania. Wprowadzenie diety eliminacyjnej jest też doskonałym uzupełnieniem farmakoterapii i psychoterapii, w momencie, gdy jest już za późno na działania zapobiegawcze.

Pamiętaj, że depresja to choroba i można ją skutecznie leczyć. Musisz tylko podjąć pierwszy krok.

BIBLIOGRAFIA

  1. https://www.healthline.com/health/depression/this-is-what-high-functioning-depression-looks-like#7
  2. https://www.bridgestorecovery.com/high-functioning-depression/signs-symptoms-high-functioning-depression/
  3. National Institute of Mental Health – Depresion What You Need to Know
  4. Rylan Sían – A Phytotherapeutic Look at High Functioning Depression and Anxiety

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here