Gorączka – czy jest się czego bać?

0
2445

Gorączka jest postrachem wielu rodziców, którzy z niepokojem śledzą termometr swojego malucha. Uznawana jest za objaw ciężkiej choroby, który jak najszybciej trzeba walczyć i pokonać. W aptece dostaniemy wiele preparatów, które pomogą nam “zbić “ wysoką temperaturę. Czy zawsze jest to konieczne?

Co uznaje się za gorączkę?

Gdy temperatura wzrośnie do ok. 38° C mówimy o tzw. stanie podgorączkowym, natomiast kiedy sięgnie ok. 40-41,5°C, wówczas mamy do czynienia z groźną gorączką. Przez lata uważano ją za patologiczną odpowiedź organizmu na infekcje, lecz obecnie, w świetle zebranych dowodów, uważana jest za normalną, a nawet korzystną odpowiedź immunologiczną.

Czy gorączka jest potrzebna?

Wysoka temperatura u dziecka Wysoka temperatura u dziecka jest naturalnym sygnałem organizmu, który mówi, że dzieje się coś złego. Oznacza, że do organizmu wtargnęły wirusy, bakterie lub inne ciała obce, które napotykają obecne we krwi komórki układu odpornościowego. Kaskada reakcji prowadzi ostatecznie do pobudzenia ośrodka termoregulacji w podwzgórzu, który odpowiada za podwyższenie temperatury ciała. Dlaczego?

Po pierwsze, wiele drobnoustrojów rozwija się w stosunkowo wąskim zakresie temperatur, dlatego podwyższenie temperatury hamuje ich wzrost i zapobiega namnażaniu się.
Największą korzyść odnosi metabolizm. Każdy wzrost temperatury o 1°C przyspiesza tempo przemiany materii o 10%. Komórki mogą przemieszczać się szybciej, reakcje enzymatyczne zachodzą z większą efektywnością, a proces odbudowy tkanek zostaje przyspieszony. Wyższa temperatura zwiększa aktywność fagocytów i wzmacnia działanie interferonów (białek uwalnianych jako odpowiedź na obecność patogenów, takich jak wirusy, bakterie), przez co stymuluje reakcję obronną organizmu i zmniejsza stan zapalny.

Kiedy powinniśmy się martwić?

Wbrew powszechnej opinii gorączka nie jest chorobą, a jedynie naturalny mechanizmem obronnym. Zbyt wczesne zbijanie temperatury, na przykład na poziomie 37,5 °C, nie zapewni odpowiedniej aktywacji systemu odpornościowego. Bakterie i wirusy będą namnażać się, co przedłuży czas trwania infekcji.

Dodatkowo, nasz system immunologiczny nie uczy się jak w naturalny sposób walczyć z infekcją, bowiem ułatwiamy mu zadanie za pomocą leków. Temperatura powyżej 41°C jest niebezpieczna, zagraża życiu i powoduje trwałe uszkodzenia mózgu. Jeśli temperatura przekroczy 43°C, rozwija się udar cieplny, który często kończy się śmiercią. Gdy temperatura utrzymuje się na poziomie 40/41 °C warto sięgnąć po leki przeciwgorączkowe takie jak Ibuprofen czy Pyralgina.

Jak chorować mądrze?

Przede wszystkim nie warto obciążać swojego organizmu chemicznymi substancjami i lekami już w pierwszej fazie infekcji. Na tym etapie o wiele lepiej jest ją “wyleżeć”, postawić na odpoczynek, ciepłą herbatę i naturalne antybiotyki takie jak cebula, czosnek, miód. Pamiętaj, by uważać na antybiotyki. Są one przeznaczone jedynie do walki z bakteriami, więc jeśli dopadła Cię infekcja wirusowa jedynie obciążasz swój organizm, bez jakiejkolwiek korzyści.


Bibliografia:

  1. Zbigniew S. Pawłowski Gorączka
  2. Hasday J. D., Fairchild K. D., Shanholtz C.: The role of fever in the infected host. Microbes and Infection
  3. Maćkowiak P. A.: Concepts of fever. Arch. Intern. Med

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here